Maghreb kraina zachodzącego słońca

Miasta przycupnięte u stóp gór Atlasu. AGADIR Najładniej kurort wygląda ze Wzgórza Kasby (kasba to fortyfikacja), patrzymy i wiemy wszystko. W dole hotele, hotele, hotele przy szerokiej plaży położonej przy Oceanie Atlantyckim. Plaże w Maroku są publiczne, oznacza to że korzystają z niej wszyscy. Jeżeli nie chcemy tylko pływać i podziwiać dwa pałace prezydenckie, oczekując w którym z nich się pojawi, wyruszajmy w drogę. Drogi w Maroku przynajmniej te główne są  do pozazdroszczenia. Zanim wyruszymy dalej spójrzmy na Agadir z góry i z dołu na wspomniane Wzgórze Kasby na którym widnieje dumny napis BÓG  OJCZYZNA  KRÓL. Bóg Ojczyzna Król napis na wzgórzu informuje o hierarchii ważności. Hotele i ocean kwintesencja Agadiru. FEZ nazwany przez sułtana Mulaja Idrisa II opalem w szmaragdowej oprawie. Fez ma…

Czytaj dalej

Andaluzja pokochali i napisali.

Ulubione książki o Andaluzji. Andaluzja oczami bohaterów ulubionych książek. Przed wyjazdem lub będąc w Andaluzji warto przeczytać jedną z polecanych książek. Przyjemniej jest wtedy wędrować i przywoływać myślami bohaterów książek, myśląc o właśnie ja też tu jestem albo jak tu kiedyś wyglądało.  "Szkarłatny Manuskrypt" Antonio Gali jest współczesnym przekładem autentycznego manuskryptu autorstwa ostatniego sułtana  Granady Boabdila. Odnaleziono go w tajnym schowku w meczecie Al-Karawijjin w Fezie, gdzie Boabdil spędził ostatnie lata swego życia. Dlaczego szkarłatny manuskrypt? Właśnie takiego papieru używano w kancelarii Alhambry, na tych to stronicach, Boabdil  dał wyraz swoim refleksjom, lirycznemu podejściu do życia.  Pewnego dnia Etiopczyk Faiz będący ogrodnikiem  w Alhambrze zwrócił się do Boabdila: Mimo wszystko nauczyłem się od Andaluzyjczyków najlepszej z lekcji: zmniejszyć potrzeby, aby zmniejszyć zmęczenie jakie kosztuje…

Czytaj dalej

Na spotkanie Lwom – tylko we Lwowie.

Zamek Lwa We Lwowie jest gdzie jeść i gdzie spać. Co do spania to wybór padł na Zamek Lwa, zabytkowy dom który był przed wojną własnością  lwowskiego księgarza i wydawcy Aleksandra Mazzucato, a w 1941 roku urzędował w nim  Nikita Chruszczow sekretarz  Komunistycznej Partii zachodniej Ukrainy.  Eklektyzm jak się patrzy. Zamek Lwa przedwojenna willa Piec kaflowy Lwów owiany legendą,  ilu znanych ludzi tu mieszkało, ile rzeczy się wydarzyło i nareszcie można go odwiedzać, gdzie skierować pierwsze kroki ? Z Zamku Lwa ulicą Krakowską wiadomo, że na rynek.  Batiary czyli my ja we własnej osobie i kuzyn berliński batiar podreptaliśmy na rynek wzdłuż starych kamienic, z których każda ma swoją historię. Ja znowu wypatruję lwów a kuzyn pożywienia. A "batiary  trzmaju swój fason chojracki" .…

Czytaj dalej
Wypady na lewady – opis tras
Ekspozycja klifowa

Wypady na lewady – opis tras

Droga przez klif - Z tunelu Canical do Porto  da CruzWszystkie opisane drogi przeszłam i zaplanowałam sama. Przeczytawszy o ścieżce nad oceanem wzdłuż stromych klifów miałam problem bo pomyślałam o ekspozycji, wąskiej ścieżce, ale nie taki diabeł straszny.  Jak już pisałam w Wypadoumilaczach była to najkrótsza droga pomiędzy miejscowościami Machico i Porto da Cruz, którą transportowano młode wino workach z koziej skóry.Z początku droga wiedzie wzdłuż lewady pośród upraw rolników z Machico,  z której roztaczają się ładne widoki na miasteczko  Machico w dole. Po opuszczeniu lewady należy się wspiąć do Boca do Risco ("niebezpieczna dziura") i idąc dalej nagle lądujemy na wykutej w skale półce na wysokości ponad 300 m n.p.m. Pod nami ocean, nad nami niebo. Na szczęście ścieżka zabezpieczona jest barierką  ze stalowych…

Czytaj dalej

Madera, poncha i rum.

 Będąc w Funchal nie sposób natknąć się  na jedną z piwnic D’Oliveira,  H.M. Borges czy Blandy’s, a w piwniczce sięgnąć po kieliszeczek madery.Trunek chyba na tyle dobry, iż sam bohater dramatu Shakespeara “Henryk IV”, Falstaff został oskarżony o to, że sprzedał swoją duszę za udko z kurczka i kieliszek wina madera.Madera jest mocnym winem, kochającym ciepło i słodkim. Nawet najbardziej wytrawna odmiana madery SERCIAL jest słodka, najsłodsza jest MALVASIA.Najlepiej jak każdy wstąpi do jednej z piwnic, skosztuje po kieliszeczku każdej z odmian i rozbije złocisty płyn o swoje kubki smakowe. I co? Albo pobiegnie do lady i kupi buteleczkę albo wyjdzie i pójdzie na poncha.Poncha to taka mieszanina rumu aguardente, soku z cytryny i miodu pszczelego, który zastępowany jest melasą z trzciny cukrowej. Tak mówi…

Czytaj dalej

Wypady na lewady

Co Funchal ma wspólnego z koprem ? Funchal – wszystkie drogi prowadzą ze stolicy i do stolicy, przynajmniej tak było w moim przypadku, ponieważ w stolicy najlepiej znaleźć połączenia autobusowe. Madera zwana była wyspą drewna, a jej stolica Funchal została nazwana od dzikiego kopru porastającego pierwotnie wyspę. Dzisiaj drzewa  eukaliptusowe  są na tyle ekspansywne , że zabierają miejsce innym roślinom. Klimat im za dobrze sprzyja, a eukaliptusy sprzyjają pożarom. Pchają się zresztą wszędzie i są wytrzymałe. Na wyspie spędziłam całe dwa tygodnie, buty miały mnie dość  ale były  z siebie dumne.  Nachodziłam się trochę po lewadach czyli kanałach rozprowadzających wodę z gór po całej wyspie w celu nawadniania upraw, które dla turystów stanowią wspaniałą sieć tras.  Dla mnie była to rzecz unikalna wędrówki wzdłuż lewad…

Czytaj dalej

Czy można zgubić się w teatrze?

Można i to jak i nie w byle jakim, ale w teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, Słowakiem zwanym. Cały Wypadzik misternie skonstruowany tylko po to, żeby pobłądzić w teatrze ?Nie tylko mnie wystawiono na zimno, jednego lutowego wieczoru i na dodatek wystrychnięto na przysłowiowego dudka. Początek akcji "Zagubieni w teatrze" to godzina 22.30. Pani przewodnik to Lidia Bogaczówna zresztą aktorka teatru, ze wspaniałą dykcją, poznana przez nas w trakcie sztuki "Kwiat Paproci"."Kwiat Paproci" widowisko inspirowane twórczością Stanisława  Wyspiańskiego, odbyło się o 12.00 w południe, trzeba było rozeznać się z kim będziemy mieli w nocy do czynienia.Za dnia wszystko wyglądało miło i przyjaźnie. Proszę nawet sam gmach teatru wyglądał za dnia całkiem inaczej. W dodatku ta lokalizacja - Plac Świętego Ducha. Podobno był tu kiedyś…

Czytaj dalej

Przez Marrakesz bramę Atlasu do krainy Berberów.

W dali ośnieżone szczyty Atlasu. Marrakesz brzmi jak zaklęcie. Marrakesz, Marrakesz, Marrakesz ... powtarzając nazwę miasta zdaje się, że wymawiamy jakieś zaklęcie typu abrakadabra. Otóż Marrakesz bez gór Atlasu, a właściwie bez rzek i strumieni z gór  wypływających nie istniałby. Miasto żyje dzięki wodom Atlasu i specjalnym kanałom ją doprowadzającym zwanymi rhettarami. Wykorzystanie różnicy między sztucznym nachyleniem podziemnej konstrukcji a naturalnym nachyleniem gruntu było możliwe dzięki położeniu Marrakeszu, wybudowanego pośród olbrzymiej niecki, wyglądającej jak równina, której południowe brzegi wznoszą się lekko do podnóży gór. Krajobraz wokół studni prowadzących do kanałów pełen jest kopców gigantycznych kretów, powstałych z wydobytej błotnistej ziemi. Kopce powstałe po wydobyciu ziemi na powierzchnię. Konstrukcje służące do wydobywania wiadrami tzw. urobku. Mamy więc wodę doprowadzoną podziemnymi kanałami z gór Atlasu, która…

Czytaj dalej

W poszukiwaniu rybki Nemo.

Jeżeli nie pływaliście kiedyś w akwarium, a bardzo chcielibyście to wybierzcie się nad Morze Czerwone do Egiptu. Krajobraz nad morzem, jak nad morzem, piasek, skały i zabudowane hotelami wybrzeże. Najgorzej jest w Hurghadzie, która z małej wioski przekształciła się w molocha turystycznego i aby zobaczyć rafę koralową z jej mieszkańcami należy wybrać się na jedną z wycieczek łódką. Mój wybór padł na Marsa al Alam, gdzie przy linii brzegowej jest sporo hoteli z ciekawymi miejscami do pływania.Ktoś mógłby powiedzieć krajobraz jak na Marsie, faktycznie tak jest dopóki nie założymy maski, rurki i nie zanurzymy się w ciepłej wodzie. Pod wodą ogrody koralowe z różnistmi rybkami i stworami. Pierwszym razem siedziałam w wodzie cały dzień. Nie można uwierzyć własnym oczom, jest tak pięknie i kolorowo…

Czytaj dalej

Czy byczek Fernando polubiłby C. Romero ?

Curro Romero to pogromca byków, legenda korridy, jego pomnik znajduje się przy Plaza de Toros w Sewilli.  Nie, z pewnością byczek Fernando znany z bajki z dzieciństwa autorstwa Mundo Leaf nie polubiłby Curro mającego na sumieniu ponad kilkaset istot byczych. Fernando lubił odpoczywać pod drzewem korkowym i wąchać kwiatki, nie przejawiał żadnej agresji i chęci walki. Tymczasem byki biorące udział w walkach hodowane są na specjalnych fermach Hiszpanii, chociaż byki bitewne toro bravo  pochodzą z rozległych łąk Andaluzji. Posłużę się cytatem będącym fragmentem arii torreador z opery Carmen Georga Bizeta."Toast wznoszę z wielką ochotą,Panowie, bo tak jak wy, żołnierze,Tak my, torreadorzy, rozumiemyPrzyjemność, którą daje walka!Arena jest pełna, to jest święto!Arena jest pełna od góry do dołu;Widzowie szaleją, tracą głowy.Widownia wzywa w wielkim zgiełku!Przekleństwa, krzyki…

Czytaj dalej

Andaluzja kompozycją morza, słońca, palm, śniegu na szczytach Sierra Nevada

To tylko kompozycja przyrody, a gdzie wina, oliwki, flamenco, areny do walki z bykami ? Coś nie do opisania zwykłymi słowami to architektura, spuścizna po Maurach będąca poezją wykutą w kamieniu . Jakby na to nie patrzeć, największy wpływ na rozwój tej ziemi wywarli Maurowie, którzy nad całą Andaluzją panowali pięć wieków, a nad Granadą Almerią i Malagą niespełna osiem wieków. Dla wielu turystów to tylko plaże, w lecie zatłoczone, zabudowane betonowymi blokami, które po sezonie mogą wyglądać tak: Po przejściu kilkunastu kilometrów promenada kończy się skałą, to Playa Calida ostatnia z plaż kończąca miejscowość Roquetas de Mar na wschodzie. Charakterystyczna roślinność nadmorska. Latarnie nie tylko ostrzegają statki ale są ozdobą wybrzeża. Liczne twierdze obronne wzniesione przez Maurów odpierały ataki najeźdźców. Latarnie Costa del Sol…

Czytaj dalej

Co będzie jak małpy na Gibraltarze ogłoszą Magotexit?

Zbliżając się od strony lądu w kierunku Gibraltaru nasuwała mi się myśl, co się tu kiedyś działo? Punkt strategiczny doskonały, ten kto był w posiadaniu skały miał kontrolę nad wejściem i wyjściem z Morza Śródziemnego na Ocean Atlantycki przez Cieśninę Gibraltarską. Nazwa góry pochodzi od wodza berberyjskiego Tarika, który wylądował na tym skrawku lądu  w 711 roku. Prawdopodobnie stąd właśnie Murowie zasiedlali południowe wybrzeże Hiszpanii Andaluzję.Za Słupami Herkulesa czyli Gibraltarem miała znajdować się Atlantyda, tak przynajmniej pisał starożytny historyk Herodot.  Nam kojarzy się Gibraltar z katastrofą lotniczą generała Władysława Sikorskiego, której okoliczności do dzisiaj budzą kontrowersje. Pomnik katastrofy lotniczej na Gibraltarze, w tle latarnia morska nadzorowana przez organizację Trinity House. Europa Point najdalej wysunięty na południe punkt na Gibraltarze na którym znajduje się pomnik generała…

Czytaj dalej

Poczuj klimat ulic lwowskich

Zanim wybierzemy się do Lwowa, warto jest poczytać coś o klimacie miasta. Lekką lekturąz dreszczykiem są Erynie Marka Krajewskiego. W powieści Erynie, której akcja rozgrywa się w przedwojennym Lwowie, lwowski policjant Edward Popielski ściga sprawcę morderstwa trzyletniego chłopca. Zwłoki chłopca znaleziono na tyłach żydowskiej apteki i nosiły ślady ran kłutych. Początkowo poszlaki wskazywały rytualny mord, ale, ale przeczytajmy co było dalej tym bardziej, że tytułowe Erynie to boginie zemsty.Proza Marka Krajewskiego to kryminały retro, często drogi bohaterów związane sąz Wrocławiem. W Eryniach autor wykorzystuje "bałak" lwowski czyli miejską gwarę  batiarów, opisuje obyczaje i wielokulturowość miasta.Książki Jana Parandowskiego i Witolda Szolginii pełne są wspaniałych opisów ulic, zakamarków, podwórek.  Emanuje z nich niezwykła miłość do miejsc  związanych z ich dzieciństwem i młodością. Jan Parandowski wiadomo to ten…

Czytaj dalej
  • 1
  • 2